Wczytuję dane...

Jak dbać o elewację? Skuteczne sposoby na pozbycie się zanieczyszczeń, glonów i grzybów.

Nawet dobrze wykonana elewacja może z czasem wymagać renowacji. Trudnym egzaminem jest dla niej zwłaszcza zima i związane z nią działanie zmiennych warunków atmosferycznych. Wysokiej jakości tynki i farby fasadowe FOVEO TECH zapewniają ochronę przed tymi zagrożeniami.  Po upływie kilku sezonów warto jednak sprawdzić stan elewacji – przeglądu i ewentualnej naprawy najlepiej dokonać po okresie zimowym.


Elewacja stanowi wierzchnie okrycie każdego budynku. Jej wygląd w znaczący sposób oddziałuje na to, jak postrzegany jest obiekt. Zadbana, dodaje mu atrakcyjności, natomiast zabrudzona i mająca najlepsze lata za sobą, negatywnie świadczy o mieszkańcach domu. Nowoczesne tynki i farby fasadowe zapewniają wysoką trwałość i estetykę fasady. Trzeba jednak pamiętać, że jest ona poddana stałemu działaniu trudnych warunków atmosferycznych, a także narażona na różnego rodzaju zagrożenia biologiczne. Nawet niewielkie, powstałe po zimie pęknięcia mogą być początkiem poważniejszych problemów. Najlepiej zareagować więc od razu, wykorzystując rozwiązania zapewniające efektywną ochronę elewacji na lata.

Czysta elewacja bez grzybów i pleśni.

Wraz z upływem czasu na elewacji mogą odkładać się różnorodne zanieczyszczenia. Powstawaniu plam, zacieków i nalotów sprzyja bliskość ruchliwych ciągów komunikacyjnych czy zakładów przemysłowych. W przypadku budynków zlokalizowanych poza obszarami miejskimi, ich źródłem może być kurz ze znajdującej się w pobliżu, nieutwardzonej drogi lub błoto, jeśli teren wokół domu nie jest jeszcze zagospodarowany. Do wyczyszczenia elewacji można wykorzystać myjkę ciśnieniową. Ciśnienie i temperaturę wody dobieramy w zależności od stopnia zabrudzenia powierzchni. Jeśli nie dysponujemy odpowiednim sprzętem, dobrym rozwiązaniem jest skorzystanie z usług wyspecjalizowanej firmy.


Jeżeli elewacja naszego domu zostanie zaatakowana przez glony (zwane również algami) lub grzyby, to należy bezzwłocznie:

  • usunąć je mechanicznie;

  • zniszczyć ich ślady, a także niewidoczne gołym okiem zarodniki za pomocą środków chemicznych, np. FOVEO TECH RG 10;

  • naprawić uszkodzenia tynku, farby, w razie potrzeby obróbek blacharskich;

  • zabezpieczyć naprawiane powierzchnie przed ponownym rozwojem niepożądanych mikroorganizmów;

  • ostatecznie wykończyć poddaną renowacji elewacje, zwykle przez malowanie.


Pierwszy etap, czyli mechaniczne usuniecie z powierzchni ścian, to zeskrobanie nalotu szpachelka lub szczotka, albo zmycie wodą pod ciśnieniem (myjką ciśnieniową). Wszystkie te sposoby wymagają przede wszystkim ostrożności, żeby nie uszkodzić istniejącego tynku. Nie zaleca się przy tym używania szczotki na sucho, bo towarzyszy temu powstanie pyłu, zawierającego zarodniki grzybów i alg. Efektem może być rozniesienie ich na większą powierzchnie, ponadto taki pył jest potencjalnie szkodliwy dla ludzi. Dlatego naloty lepiej usuwać na mokro – po zwilżeniu ścian albo myjką. Ponadto, niektóre środki do zwalczania glonów i grzybów pleśniowych przeznaczone są właśnie do użycia na tym etapie.

Nanosimy je obficie na ściany, pozostawiamy na kilka dni, żeby zdążyły zniszczyć mikroorganizmy na elewacji i dopiero wtedy przeprowadzamy pierwsze czyszczenie.

Niezależnie od tego, czy działaliśmy tylko mechanicznie, czy użyliśmy też preparatów chemicznych, następnie musimy poczekać aż ściany wyschną. To wstępne oczyszczenie nie gwarantuje usunięcia grzybów i alg w pełni. Ich resztki zwykle są widoczne, a nawet jeżeli nie, to mikroskopijne zarodniki najpewniej przetrwają w tynku. Dlatego kolejnym etapem jest zawsze naniesienie środka zwalczającego glony i grzyby. Może to być np. FOVEO TECH RG 10. Nanosimy go bardzo obficie (nawet 250 ml/m2) za pomocą pędzla wałka lub gąbki. W praktyce nie da się tego zrobić dobrze za jednym razem, lepiej powtórzyć operacje 2–3 razy, kiedy poprzednia porcja już nieco wsiąknie. Po upływie wskazanego przez producenta preparatu czasu – od kilkunastu godzin do kilku dni – resztki obumarłych już tym razem glonów i grzybów usuwamy mechanicznie lub strumieniem wody pod ciśnieniem. Takie zmyte wodą miejsca powinno się następnie pozostawić do wyschnięcia i ponownie nasączyć środkiem biobójczym. Zapewni on zabezpieczenie na przyszłość.



Po tych zabiegach przychodzi czas na ewentualne naprawy tynków, a także wadliwych obróbek blacharskich powodujących powstawanie zacieków. Przy okazji czyszczenia niejednokrotnie okazuje się bowiem, że tynk pod warstwą nalotu jest osłabiony i uszkodzony przez grzyby i glony (penetrują one w głąb), albo został naruszony w trakcie prac. Naprawione miejsca także powinno się pokryć preparatem biobójczym. Przy takich miejscowych naprawach z zasady stosujemy ten sam rodzaj tynku, co użyty wcześniej. Ostatnim etapem będzie pomalowanie elewacji, najlepiej farbą o zwiększonej odporności na grzyby i glony (np. silikonową), jednak zawsze musi ona być dopuszczona przez producenta do zastosowania na danym rodzaju tynku.

Wykonanie tych zabiegów pozwoli zachować estetykę fasady domu, jednak nie zlikwiduje całkowicie problemu. Po kilku sezonach kłopoty z uciążliwymi zanieczyszczeniami czy zagrzybieniem mogą bowiem powrócić. Trudno zmienić lokalizację budynku, dlatego rozwiązaniem będzie wykorzystanie wyrobów elewacyjnych o bardzo dużej odporności na zabrudzenia i korozję biologiczną. Przykładami takich produktów są Tynk Silikonowy FOVEO TECH TN 30 i Tynk Silikatowo - Silikonowy FOVEO TECH TSS 25. Sprawdzą się one zwłaszcza w przypadku obiektów, których sąsiedztwo stanowią duże skupiska drzew, brzegi zbiorników wodnych, obszary o dużej wilgotności, zakłady przemysłowe czy ruchliwe ulice.

Pęknięcia i uszkodzenia

Wnikająca w spękania, a następnie zamarzająca woda potrafi rozsadzić skały. W wyniku długotrwałej eksploatacji drobne pęknięcia, w które bez problemu wniknie woda, mogą powstać również w elewacji. Dlatego warto dokładnie skontrolować jej stan także pod kątem powyższego zagrożenia. Jeśli je wykryjemy, niezbędna będzie szybka reakcja. – Pozostawienie niewielkich nawet pęknięć może negatywnie wpływać nie tylko na wygląd, lecz również trwałość fasady. Do naprawy niedużych ubytków posłuży zaprawa klejąca do wełny lub styropianu. Rysy należy poszerzyć i pogłębić, dokładnie oczyścić i wypełnić zaprawą.

W przypadku ocieplonych budynków możemy mieć czasem do czynienia z uszkodzeniem mechanicznym tynku i materiału termoizolacyjnego, np. poprzez uderzeniem samochodem przy parkowaniu. Wówczas konieczne jest usunięcie uszkodzonego fragmentu oraz dokładne oczyszczenie powstałej szczeliny, z jednoczesnym wyczyszczeniem siatki zbrojącej wokół elementu, który chcemy uzupełnić. Kolejny krok to zagruntowanie podłoża, przycięcie do odpowiednich wymiarów materiału termoizolacyjnego i przyklejenie go za pomocą odpowiedniej zaprawy klejącej. Po nałożeniu zaprawy zatapiamy w niej siatkę zbrojącą, nanosząc ją tak, aby zachodziła na istniejącą już siatkę, i wyrównujemy powierzchnię. Dalsze etapy to gruntowanie, nałożenie tynku i aplikacja farby. Pamiętajmy, że opisane prace należy przeprowadzać w temperaturze nie niższej niż +5°C, przy braku opadów atmosferycznych.


Czasem wykonana już lata temu elewacja wymaga kompleksowej odnowy – nałożenia na nowo tynku i farby fasadowej. Z tą inwestycją najlepiej wstrzymać się do nadejścia wiosny i polecić jej przeprowadzenie fachowej ekipie. Dobrym rozwiązaniem jest wybór nowoczesnych produktów, zapewniających wysoką odporność na działanie warunków atmosferycznych, zabrudzenia, odkształcenia oraz rozwój grzybów i pleśni. Dzięki ich wykorzystaniu, budynek zyska estetyczną i trwałą fasadę, którą łatwo utrzymać w czystości.

Więcej informacji znajdziecie Państwo na poniższym filmie: